29-11-2021
MISTRZ ORTOGRAFII

Na tropie prawdy, to tytuł tegorocznego dziewiątego już tekstu dyktanda, które odbyło się 26 listopada o godz. 17 w sali ośrodka kultury. Jedenastu uczestników zmagało się z zawiłościami i łamigłówkami ortograficznymi. Czy tekst autorstwa Natalii Nowickiej (nie zmiennie piszącej od 9 lat) był do przebrnięcia? przekonamy się niebawem…

http://gokkurylowka.pl/galeria/galeria-2021/gallery/mistrz-ortografii-2/

Na tropie prawdy

Internet zalewa coraz większa fala nieprawdziwych informacji. Postprawdy, fake newsy, półprawdy, e-prawdy mnożą się niczym chwasty na świeżo wypielonej grzędzie i przypuszczają szarżę na fakty. Powielane setki, ba, tysiące razy w mediach społecznościowych mają przepotężny wpływ na kształtowanie się opinii publicznej. Potrafią wywołać bezbrzeżne szkody, zachwiać nielicho światowymi rynkami finansowymi i skrzywdzić niewinne osoby. Nietrudno pogubić się w tym, co faktycznie miało miejsce, a co jest dziełem makiawelicznych wichrzycieli. Dopóki ludzie będą mieli niesłabnący i gargantuiczny apetyt na plotkę, emocjonowanie się konfliktami i żerowanie na cudzych porażkach, dopóty nie ma szans na choćby krztę zmiany. Jak zatem uchronić się przed wpływem informacyjnej chałtury, gehenną dezinformacji i wszechobecną manipulacją, żeby nie stanąć w przedprożu chaosu?

Otóż wcale nie trzeba, niczym anachoreta, udawać się na pustkowie i żyć z dala od chimerycznego świata wirtualnego. Przede wszystkim należy wykształcić nawyk permanentnego weryfikowania informacji, co do których mamy wątpliwości. Są już specjalne narzędzia, które mogą w tym raz-dwa pomóc. Jednym z nich jest aplikacja o nazwie Obiektyw Google, która w try miga potrafi m.in. weryfikować zdjęcia wyświetlające się w postach lub artykułach prasowych. Ażeby sprawdzić, czy dana informacja jest prawdziwa, możemy także skorzystać ze stron internetowych, których twórcy zajmują się nad wyraz rzetelnym oraz skrzętnym tropieniem fałszywych przekazów i wykonują dalekosiężne analizy. Drążmy arcyzażarcie, dociekajmy nieznużenie, sprawdzajmy źródła, na które powołuje się autor artykułu, zastanówmy się nad tonem, w jakim jest pisany tekst i czy jego nagłówek jest koherentny z treścią.

Jeśli wyposażymy się w te niemalże holmesowskie odruchy, to mamy szansę w codziennym kurcgalopie łyknąć całkiem spory haust prawdy. W przeciwnym razie czekają nas himalaje barbarii. Niech więc w tych staraniach dodają nam otuchy słowa Stanisława Jerzego Leca: „Prawdę trzymają pod kluczem jak najdroższy skarb ci, co ją najmniej cenią.”

 

Natalia Nowicka

Skip to content