14-02-2018
Wspominamy FERIE Z KULTURĄ!

Każdy z nas sięgając pamięcią do czasów szkolnych przypomina sobie jak po kilku miesiącach nauki z niecierpliwością oczekiwał na przerwę, która rozpoczynała ferie zimowe. Czas beztroskiej zabawy i szaleństw, ale i okazja do kreatywnego wykorzystania  „wolnego” od lekcji i klasówek. Być może dla niektórych była to jedyna okazja, aby złapać za młotek taty w garażu czy podglądnąć mamę lub babcię w ich robótkach ręcznych, które wcześniej nas tak bardzo nie interesowały.

Nie trzeba przypominać jak wiele korzyści w rozwoju dziecka przynoszą ćwiczenia manualne, które wśród licznych atutów pozwalają rozwijać ich pasje, zamiłowania czy ukryte i nieznane wcześniej zdolności. Zdaniem wielu ludzi w dzisiejszych czasach nie łatwo jest znaleźć propozycje zajęć i czynności, które zwrócą ich uwagę i odciągną od ekranów telewizorów, komputerów czy telefonów.

 W roku szkolnym 2017/18 przerwa zimowa dla uczniów w gminie Kuryłówka wraz z innymi  na Podkarpaciu oraz w województwie Lubelskim, Łódzkim, Śląskim i Pomorskim, przypadła od 29 stycznia do 11 lutego.

Wychodząc naprzeciw urządzeniom technologicznym w cyfrowym świecie okres ferii staje się „wyzwaniem”  dla działających w tym czasie ośrodków kultury czy świetlic starając się przyciągnąć dzieci jak najciekawszymi ofertami i pomysłami.

Gminny Ośrodek Kultury w Kuryłówce przygotował szeroki plan zajęć na każdy dzień przedstawiając propozycje, które pozwolą wzbudzić aktywność w pracach ręcznych i samodzielną twórczość.

Jak minęły ferie w Kuryłówce?

Pierwszy dzień ferii rozpoczął się pracą z artykułami papierniczymi. Tematem były KWIATY Z BIBUŁY, które od lat tworzą tradycję  polskiej kultury ludowej. Uczestnicy wykonywali róże, które formowano na dwa sposoby, pierwszy – forma współczesna i popularna,  kształtując starannie każdy płatek, drugi – na wzór zapamiętanych instruktaży z czasów dzieciństwa rodziców czy dziadków, przekładanych i zawijanych pasm bibuły.

Dzień drugi – to przybliżenie techniki STRING ART, czyli tworzenie przestrzennych obrazków. Najmłodsi chwytali za młotki i gwoździe, wbijając je do deseczek na kształt gwiazdki czy serduszka. Łącząc kolorowe nici, włóczki, kordonki w wyznaczone wcześniej punkty, formowały się piękne i efektowne dzieła.

Na środę przewidziano WARSZTATY GARNCARSKIE, które zgromadziły najliczniejszą grupę młodych artystów. Zajęcia poprowadzili specjaliści: Andrzej Plizga i Barbara Plizga z Ośrodka Garncarskiego w Medyni Głogowskiej. Każdy mógł zasiąść przy kole garncarskim w towarzystwie pana Andrzeja i poznać ceramikę użytkową np. wazony, flakony, a nawet skarbonki, natomiast pani Barbara przybliżała temat rzeźby w glinie ”idąc” w kierunku ceramiki dekoracyjnej.

Nie trzeba nikogo przekonywać jak ważne jest przekazywanie wiedzy w sprawach bezpieczeństwa i kształcenie umiejętności w chwilach zagrożenia życia czy wypadków. 

1 lutego w budynku strażnicy odbyło się SPOTKANNIE ZE STRAŻAKAMI Powiatowej Straży Pożarnej w Leżajsku oraz Ochotniczej Straży Pożarnej im. Józefa Szczęsnego w Kuryłówce. Przeprowadzono pokaz pierwszej pomocy, gdzie ochotnicy mieli okazję sprawdzić zdobytą wiedzę na fantomie (manekinie), do kolejnej atrakcji należała prezentacja wozów strażackich.

Popołudnie należało już do przedstawicieli „stróżów” porządku publicznego, czyli SPOTKANIE Z POLICJANTAMI. Można było zdobyć odpowiedź na każde pytanie „ciekawskich” dotyczące zawodu policjanta, choć bez wątpienia ich serca podbiła funkcjonariuszka Gina ( pies patrolowo – tropiący), która niedawno rozpoczęła służbę w leżajskiej komendzie. Odbył się pokaz jej nabytych umiejętności ze swoim przewodnikiem podczas szkoleń, przygotowujących do wspierania funkcjonariuszy przy zabezpieczeniach imprez sportowych i masowych.

Pierwszy tydzień ferii zakończono kolejną propozycją spędzenia wolnego czasu, która wymagała dużo cierpliwości – nauka  HAFTU KRZYŻYKOWEGO. Jest to jedna z najstarszych technik rzemiosła artystycznego.  Samo nawleczenie igły sprawiło nie lada wyzwanie, choć to był początek zmagań wśród kalkulacji i wyznaczania pól do krzyżyków i starcia z plączącą muliną. Dla najcierpliwszych nagrodą był samodzielnie wykonany wzór na kanwie i satysfakcja, a dla niektórych odkrycie nowego hobby.

W poniedziałek ( 5 lutego) dzieci rozpoczęły przygodę z filcem, której zadaniem było wykonanie własnej MASKOTKI. Postępując zgodnie z instruktażem, dzięki podstawowym umiejętnościom szycia, powstały wyjątkowe i unikatowe zabawki, którymi mogli się pochwalić przed rodzicami i koleżankami.

Drewniana łyżka jak się okazuje ma wiele zastosowań, używamy ją nie tylko w kuchni, ale może stać się podstawą do KUKIEŁKI w domowym teatrzyku. We wtorek ochotnicy, którzy wybrali się na zajęcia mogli popisać się nabytą wprawą w szyciu i oprócz przygotowanych materiałów potrzebna im była jedynie wyobraźnia, która pomagała wykreować wymarzoną postać.

W ostatnią środę przerwy zimowej odbył się wyjazd do Rzeszowa. Tym razem postawiono na zabawę i szaleństwo – dla najmłodszych „Centrum zabaw Kolorowy świat”, dla nieco starszych „ kręgielnia Galaktyka”. Nie ma co ukrywać, że od kiedy ośrodek kultury organizuje takie wyjazdy, które stały się już cykliczne w tym okresie, cieszą się ogromnym zainteresowaniem, rodzice chętnie i licznie zapisują swoje pociechy, by korzystały z takiej formy zabawy i aktywności. 

Kolejny dzień rozpoczęto „ze smakiem” –  WARSZTATY KULINARNE. Przy pomocy pań: Krystyny Jędrzejowskiej i Kazimiery Hoły z Koła Gospodyń Wiejskich w Kuryłówce dzieci udowodniły, że są bardzo pomocne i chętne do wyzwań kucharskich. Jak na tłusty czwartek przystało, pomysł sam się nasunął jaki przysmak przygotować… faworki! innym znane jako chrust.

Najprzyjemniejszy punkt programu, to oczywiście – wspólna degustacja.

Ostatni dzień pozostał do korzystania z zabawy, podobnie jak w innych dniach udostępniono w ramach „wesołej świetlicy”: gry planszowe oraz „gier klubowych”: stół do tenisa stołowego, bilard i piłkarzyki.

            Dwa tygodnie beztroskiej „laby” dobiegły końca.

Czy ferie zimowe i przygotowane formy spędzania wolnego czasu z Gminnym Ośrodkiem Kultury w Kuryłówce się udały? Myślę, że najlepszą odpowiedzią są wspomnienia jakimi się dzielą dzieci i ich wrażenia towarzyszące podczas swoich zmagań, uśmiech i duma ze swoich ręcznie wykonanych prac, którymi mogli się pochwalić przed rodzicami.

Czy udało się odciągnąć dzieci i młodzież od ekranów komputerów i znaleźć inny, lecz nie mniej przyjemny sposób wykorzystania wolnego czasu?

Jak się okazuję TAK i jest ich mnóstwo, wystarczy jedynie znaleźć kreatywny pomysł, a Internet… może nam jedynie posłużyć do szukania inspiracji. Wystarczy wyobraźnia, która z biegiem czasu uruchomi i wykreuje zdolności do tworzenia „czegoś z niczego”, dając przy okazji dużo zabawy przy wspólnych „robótkach”.

 

gokkr

http://gokkurylowka.pl/galeria/galeria-2018/gallery/ferie-z-gminnym-osrodkiem-kultury-w-kurylowce-2018/